Na Andrzeja








Na Świętego Andrzeja
błyska pannom nadzieja
sprawdzają się przepowiednie
zanim czar tej nocy zblednie
w tę jedyną wróżby noc
swoje listki liczy akacja
i choć wszystkie wyrwie listki
czy akacji będzie racja
obrączka moneta pusty los
twój los wywróży tobie
trzy filiżanki ci pomogą
znaleźć się przy ukochanej osobie
jabłko łupinę z siebie zdziera
dziewczę łupinę rzuca za plecy
i zerka jaka tam litera
imię ukochanej osoby wyznaczy
dwie zapałki ci powiedzą
jeśli spalone zbliżą główki
ten rok i ta wróżba sprawi
że doczekasz swej połówki
wosk przez klucz wylany
cień rzuci na ściany
wyobraźnia ci podpowie
co przytrafi się tobie
najważniejsza jest zabawa
taki wieczór raz się zdarza
Święty Andrzej dobrodziejem
wszystkich marzeń spełnieniem.

Czytany: 187 razy

=>
Wierszy tego autora: