Przeklęty internet


Piszę wierszem nierymowanym.
Przeklęty internet.
Przeklęta poezja.
Kiedyś słyszałem taka opinię:
Kto to czyta oprócz garstki tych zainteresowanych?
Chodzicie z głową w chmurach.
Nic nie wiecie o życiu.
Jęczycie, szlochacie a życie przecieka wam przez palce.
Idealizujecie rzeczywistość lub osobę, aż łącza rozgrzewają się do białości.
I co z tego macie?
Żaden z was nie jest w stanie czegoś zdobyć, o coś walczyć...
Głowy w chmurach a w sercu albo żal, albo stałe zauroczenie...
Film z telewizji.
Mydlane opery z podstarzałymi i uszminkowanymi aktoreczkami w roli głównej.
Adonisy na pięknych awatarach.
Cukiereczki, kultura na co dzień, słodycz w ustach.
Przeklęty internet.

Czytany: 203 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: