=>

Wiosenne szczęście



Zimowy spokój
już mi nie pisany
walizki rozpakuję
pójdę na wagary
będę topić marzanny
młoda wiosna
barwne głowy
rozkwitam radosna
porzucam płaszcz zimowy
pierwsze krople rosy
zapragnęły wiosennej rozkoszy
a ja takiej chwili
gdy zaczynają śpiewać kosy
zmarznięte moje usta
pierwszy promień rozgrzewa
ciepła potrzebuję ja
potrzebują go kwiaty i drzewa
promienie choć jeszcze słabe
zaglądają nieśmiało
poczekam gdy rozpalą
przyrodę i moje ciało
miło na piękno patrzeć
cieszyć oko warto
czasem w myślach zgrzeszyć
żałować nie warto
gdy siedzę na chmurze
widoki mam duże
ale lepiej stać na ziemi
na właściwym miejscu
by powiedzieć dzień dobry
przychodzącemu wiosną szczęściu.