Krwiopijcy




Muchy łakomczuchy
zjadają mi ciasto
zapełniają sobie brzuchy
a komary-samice bez pary
toczą mi krew wieczorem
nie zadowolą ich tylko opary
jest kilka miejsc na mym ciele
gdzie te skrzydlate paskudy
urządziły sobie chyba wesele
nocną porą w pościeli
bieliło się nagie me ciało
do którego krwiopijcy się zlecieli
kąsały w takie miejsca
gdzie nie każdy dojrzeć może
te bestie nie mają chyba serca
kiedy rano nie wyspana wstałam
swędzące czerwone bąbelki
na gładkiej skórze drapałam
miałam z tym problemów wiele
idąc pokąsana między ludzi
nie mogłam drapać się po ciele
bo przecież po pewnych okolicach
nie wypada się dotykać
zwłaszcza publicznie na ulicach.

Czytany: 105 razy