Liberator


Warkocze ognia niebo zakrywały
Pilotom dzielnym tam z "Liberatora"

Radziecki walec toczył się ospale
Pomoc ze wschodu nie nadeszła wcale

Stolica krwawi bo ją dusi zmora
Kir czarny zasnuł jej oblicze całe



Czytany: 153 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: