Ścieżki poplątane





Ścieżki zakazane
trawą porosły
myśli jak ptaki
umierają z pragnienia
wolności a może miłości
choćby iskierki
nadziei wypatrują
na niebie ósemki malują
w koło woda
od łez słona
czy ptak czy nadzieja
z pragnienia skona.
wędrując po paciorkach
zerwanych z szyi korali
błądzę miedzy źdźbłami
co pamięć zarosły
droga kreta w oddali
dokąd mnie zaprowadzi
może znajdę schronienie
pod dębem wyniosłym
zasnę w cieniu na chwilę
poszukam ciebie myślami.

Czytany: 144 razy

=>
Wierszy tego autora: