Fryzjerka


Od poniedziałku do soboty
pani fryzjerka ma full roboty
i w każdy piękny już poniedziałek
czesze facetom super przedziałek.

W następny dzionek czyli we wtorek
niejeden ładny spada kędziorek.
Po wtorku bierze się więc za środę -
czas wówczas golić każdemu brodę.

W czwartek już leci jakby z góreczki…
fajnie się ścina różne grzyweczki.
W piątek dopiero szał następuje…
fryzjerka głowy wszystkie skalpuje!!!

W sobotę jeszcze więcej roboty -
paniom zakładać trza papiloty.
Tydzień fryzjerki jest pracowity
no, i w kasiorkę dosyć obfity.

13.06.2013 r.

autor: mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 226 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: