Daję tobie pęd koni


Miła moja kochana najdroższa cudowna
co Ci dzisiaj od siebie dać mogę
nieprzytomnie Cię kocham choć tylko wręcz słownie
jesteś lampą na mojej wciąż drodze.

Wichry burzy szaleją nam stale nad głową
a odległość kaleczy dobija
daję Tobie pęd koni jedynie w mych progach
serce moje z rozpaczy wciąż wyje.

Czytany: 218 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: