PUPIORY I LUDZIE




Pod cmentarnym murem

Na łączce zielonej

Biegały za piłką

Dzieci rozbawione



I tylko czasami

Dziwiły się z rana

Skąd ta ziemia świeża

I darń rozgrzebana



Pod cmentarnym murem

Nocami chmurnymi

Ludzie jak upiory

Doły ryli w ziemi



Z ciężarówek ślepych

Po dach ładowanych

Zrzucano jak worki

Ciała rozstrzelane



Pod cmentarnym murem

Drzewa wnet wyrosły

Dzieci w świat odeszły

W życie swe dorosłe



Wapno rozłożyło

Kości pogrzebanych

Ludziom jak upiory

Medale rozdano



Pod cmentarnym murem

Ale z drugiej strony

Stworzono Aleję

Wielce Zasłużonych



Czasem gra orkiestra

Przemową ktoś nudzi

To bliscy żegnają

Upiory – jak ludzi



Pod cmentarnym murem

Na tej samej ziemi

Leżą obok siebie

Krzywdzący... Skrzywdzeni...



Tu marmur grobowców

Tam krew w każdej grudzie

Wstaną na Sąd Boży

Upiory... I Ludzie...


Czytany: 397 razy

R E K L A M A

=>