Zawiedziona miłość-z szuflady


Wiersz pisany w 1981 roku

Gdzie utopić smutki swoje
wszystkie takie szare dni
swe tęsknoty niepokoje
drżenia serca słone łzy

Gdzie pogrzebać marzenia
i zapomnieć Twoją twarz
kiedy żywe są wspomnienia
i w myślach ciągle trwasz

Gdzie zapisać Twoje słowa
i ust dotyk czułe ciepło
jak być na to gotowa
gdy miłość nagle uciekła

Komu zwierzyć się z rozterki
aby z serca zrzucić głaz
czym uśmierzyć ten ból wielki
gdy tak wolno płynie czas

Któż współczuciem mnie okryje
i obetrze z oczu łzy
gdy Twój obraz ciągle żyje
i w pamięci jesteś Ty.

Autorka L.Mróz Cieślik
/z szuflady/

Czytany: 465 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: