Zaśpiewam ci
Dostałam w twoich słowach bez,
kiście pachnące wiatrem, majem;
między strofami zapach wbiegł,
noc cichnie. Właśnie słońce wstaje.

Mówiłeś, że to tylko w snach
nadzieja kolor ma zielony,
a kiedy błyśnie ranka brzask
odchodzi w barwach spopielonych.

Posłuchaj, jawa może mieć
soczystszą zieleń poza snami;
na kwietne łąki wciąż mam chęć,
a ogień w sercu mi nie zamilkł.

Gdy dasz mi ciepło swoich rąk
nowe iskierki w nim zapłoną,
zaśpiewam ci najczulszy song
i dnie przystroję w snów zieloność...

10.05.2013 r.

Czytany: 622 razy

R E K L A M A

=>