Lęk i niepewność


Lęk i niepewność mi towarzyszą,
choć tego nie chcę nade mną dyszą.
Niezbyt przyjaźni są dla mej duszy,
żadna ma trwoga ich nie poruszy.

Niepewna praca, niepewne zdrowie...
co się wydarzy kto to mi powie?
Boję się myśleć co dalej będzie...
czy dobrze żyję, nie jestem w błędzie?

Jak się oswoić z tą niepewnością,
jak żyć w spokoju z pewną godnością?
Nie ma tak prostej tu odpowiedzi,
każdy na pewno tak samo twierdzi.

11. 04. 2013 r.

autor: mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 227 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: