Przyjdziesz?
Wiosna nam plącze fiołki w trawie,
niebo skowronkiem się zaniosło.
Z nowych żurnali kwietny krawiec
modne sukienki szyje łąkom.

Zięby poranek rozdzwoniły,
forsycja w pąkach niecierpliwa.
Kolory wschodzą, więc mój miły
zrzuć siebie szarość i przybywaj.

Słoneczne strofy ci ułożę;
spójrz, złotem śmieje się kaczeniec...
A gdy wieczorne wzejdą zorze,
miłość połączy nasze cienie.

20.04.2013 r.

Czytany: 550 razy

R E K L A M A

=>