Spójrz na jesień z innej beczki


Piszę Krysiu po raz wtóry
by Twe nastawienie zmienić
jest październik Ty już z góry
będziesz myśleć o jesieni

o szarości deszczu chłodzie
mgłach porannych i ciemnicy
deszczowej paskudnej pogodzie
wszystkiego nie zdążę wyliczyć

a spójrz na to z innej beczki
i spróbuj polubić tą porę
niebawem z drzew spadną listeczki
i wolność poczują swawolę

odpoczną poletka i grządki
tak przecież co roku się staje
Ty zrobisz świąteczne porządki
wyciągniesz swe mikołaje

a wcześniej tych liści nazbierasz
co tak Ci szeleszczą w ogrodzie
i tylko pogodną bądź teraz
i myśl o jesiennej przyrodzie.

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 211 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: