Świąteczne spotkanie


Po łączce wesoło zajączek fikał,
to się pojawiał,to w trawie znikał.
Hycał z radością przez krzaczek mały,
patrzy...a tam kurczaczek śmiały
chodził tak sobie i trawkę skubał
to się rozglądał, to znowu dziobał...
Gdy się na siebie tak nagle natknęli,
to pogawędkę sobie ucięli.
Zdrowia i szczęścia sobie życzyli
by się marzenia ich wszystkie spełniły,
a potem każdy się trochę wzruszył
i w swoją drogę dalej wyruszył.

08.04.2012

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 228 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: