Jak kameleon




Kobieta zmienną jest istotą
to stwierdzi każdy mężczyzna
kocha diamenty perły złoto
uroda to jej talizman.....

Czasami czarna jak kruk
a innym razem blondynka
przekracza fryzjera próg
jej atrybutem szminka

Klamotów wszelkich gamę
nie mieści kosmetyczka
na sobie wciąż nowe ubranie
spodnie sukienka spódniczka

Rano w leginsach wygodnie
w południe ładna kiecka
wieczorem wizytowe spodnie
tak ma kobieta od dziecka

Jak kameleon zmienia skórę
i zerka ciągle do lustra
o cerę dba i o figurę
ciut w pasie i już za tłusta

A panom trudne do zrozumienia
są ciągłe te wszelkie zmiany
nie dopnie swego łapie migrena
cóż my tak w genach już mamy.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 457 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: