Ibka - zdjęcieMłody w fotelu zagląda i... czyta?
Dzisiaj jest : Czwartek, 30 marca 2017
 Użytkownik:
 Hasło:
Nie masz konta ?   Zarejestruj się
Według autorów:
&
- autor nieznany -
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
P
Q
R
S
Ś
T
t.chłopczyk4
Tadeusz Kubiak1
Tadeusz Musiał2
Tagore Rabindranath2
Talarek Andrzej71
Tankian Serj9
Tarkowska Aleksandra36
Terlikowska M.2
TES846
->
-> *
-> A
-> B
-> C
-> D
-> E
-> F
-> G
-> H
-> I
-> J
-> K
  -> Kalina
  -> Kamień szczęścia
  -> Kamila
  -> Kanna
  -> Karina
  -> karmiona zapachami
  -> Karol
  -> Karolina
  -> Katarzyna
  -> Katyń
  -> Kazimiera
  -> Każdy kiedyś był mocny
  -> Kiedy serce śpi
  -> Kinga
  -> Klara
  -> Klaudia
  -> Klikanie
  -> Kobieta nie czort
  -> Kocham Cię
  -> Kochamy się źle
  -> Kocie smaki
  -> Kocie sztuczki
  -> Kogel mogel
  -> kolacja walentynkowa
  -> Kolor ciszy
  -> kolorowe figle
  -> Kolorowe motyle
  -> Kolorowe sny
  -> Kornelia
  -> KOROZJA
  -> Kraina szczęścia
  -> krawiec nie byle jaki
  -> Kromka chleba
  -> Kropla szczęścia
  -> Kropli uroda
  -> Krwiopijcy
  -> Krystyna
  -> Kryształowy tylko wazon
  -> Kto może więcej
  -> Kto spragniony mojej...
  -> kuliste akwarium
  -> Kwiat do wianka
  -> kwiat doskonały
  -> kwiat maku
  -> kwiat mimozy
  -> Kwiecień
-> L
-> Ł
-> M
-> N
-> O
-> P
-> R
-> S
-> Ś
-> T
-> U
-> W
-> Z
-> Ż
Tesknacy2
Tetmajer Kazimierz14
THRASHNALEK1
thule23
Tina1
Tkaczyszyn-Dycki Eugeniusz1
Tolcia4
TomadaO1
Tomas23
Tomasz Kowalczyk5
Tomasz M1
Tomaszewski Andrzej10
Trębicka Katarzyna1
Trynkiewicz Daria34
Trzebiński Artur1
Tumińska Monika1
Turbo Wieszcz12
Twardowski Jan38
U
V
W
X
Y
Z
Ż
R E K L A M A
TES

Klikanie



Pisanie piórem odchodzi do lamusa
klikanie literek słowa rodzi nowe
niewinność bieli kartki nikogo nie wzrusza
kleks brak atramentu nie zaprząta głowę

zapach papieru jak listka świeżej sałaty
gdzieś się ulotnił po cichu znienacka
w szufladach drzemią spisane przed laty
drobnym maczkiem strony ale jaka to sensacja

pisał cesarz mędrzec pisał człek mały
pisał w butach bez butów na słońcu
zgrabnie niezgrabnie czarno na białym
pisał słowa zwykłe i pisał wzruszające

pisał na rozdrożu w domu z odrobiną migreny
na górze nad stawem gdzie słychać klekot
możecie wątpić w prawdziwość tej sceny
jak w to że kiedyś kartki spinano klamerką

jak co się pisze nie musisz teraz pamiętać
jak duży margines z prawej czy lewej
możesz zapisać całość albo we fragmentach
komputer pamięta i wszystko lepiej wie

teraz każdy klika bo świat się przecież zmienia
fenomen klikania to rzecz kiedyś nie znana
urwij się jednak czasem z zatracenia
pobiegnij do parku i rozprostuj kolana.


Wiersz umieścił użytkownik: TES
Odsłon: 185
Najnowsze wiersze:
Pełna lista
TOP 10 ostatnio czytanych:
TOP 10 użytkowników:
TOP 10 autorów:
2175
1118
905
896
846
702
666
646
642
624
R E K L A M A
Skończ z wydawaniem pieniędzy, stań się Prosumentem
R E K L A M A
Gabinet psychoterapii Gestalt w Opolu
Twoje zdrowie - serwis dbających o zdrowie
Tektura Opolska
Prawa autorskie do treści wierszy oraz zdjęć należą do ich autorów.
Jeśli zauważysz nadużycie/złamanie prawa, napisz do nas.
UWAGA! Ten serwis uzywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegladarki oznacza zgode na to)
Copyright © 2017 wiersze.annet.pl anowak & ibka