Wolność


Jeżeli czytelniku z przygodą się bratasz
I może zobaczyłeś piękny kawał świata
A kusi Cię szalenie by poznać i zwiedzać,
To rób to jak najczęściej póki nie znasz biedy.

Zobaczysz obce kraje oraz inne morza
Twa dusza nie poczuje co to smutku pożar,
Bo bieda dokuczliwa gardziołka nie ściśnie
Wnet będziesz słodko drzemać, kojąc smutne myśli.

Wolnością jest dziś pieniądz, zawsze będziesz panem,
Odsuniesz w wieczny niebyt kłopoty niechciane
I znajdziesz wspólny język z globtrotterem wszelkim,
Czasami też z włóczęgą będziesz pić z butelki.

Gdy uliczki Montmartre przemierzysz sprężyście
Pod palmami się schłodzisz, zjesz bananów kiście
A targi orientalne Cię skuszą i zwabią,
To poznasz piękno życia, pokochasz na zabój.

Czytany: 218 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: