Ibka - zdjęcieMłody w fotelu zagląda i... czyta?
Dzisiaj jest : Wtorek, 17 października 2017
 Użytkownik:
 Hasło:
Nie masz konta ?   Zarejestruj się
Według autorów:
&
- autor nieznany -
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
P
Q
R
S
Ś
T
t.chłopczyk4
Tadeusz Kubiak1
Tadeusz Musiał2
Tagore Rabindranath2
Talarek Andrzej71
Tankian Serj9
Tarkowska Aleksandra36
Terlikowska M.2
TES846
->
-> *
-> A
-> B
-> C
-> D
-> E
-> F
-> G
-> H
-> I
-> J
-> K
-> L
-> Ł
-> M
-> N
-> O
-> P
-> R
  -> Rachunek sumienia
  -> Radosny orszak
  -> Radość chwili
  -> radość twych oczu
  -> realny świat diabła wart
  -> Recepta
  -> Regina
  -> Renata
  -> resztki miłości
  -> Roksana
  -> Roksana
  -> Rozdaję anioły od...
  -> Rozmowa
  -> Rozmowa w parku
  -> Rozmowa z drzewami
  -> rozmowa z duszą
  -> Rozrachunki
  -> Róża
  -> Róża
  -> Róża wśród róż
  -> Rumaki
  -> rumaki szybkie jak myśl
  -> Rumianku kwiat
  -> Ruszajmy w podróż
  -> rycerskie serce
  -> Rysa
  -> rzucone spojrzenie
-> S
-> Ś
-> T
-> U
-> W
-> Z
-> Ż
Tesknacy2
Tetmajer Kazimierz14
THRASHNALEK1
thule23
Tina1
Tkaczyszyn-Dycki Eugeniusz1
Tolcia4
TomadaO2
Tomas23
Tomasz Kowalczyk5
Tomasz M1
Tomaszewski Andrzej10
Trębicka Katarzyna1
Trynkiewicz Daria34
Trzebiński Artur1
Tumińska Monika1
Turbo Wieszcz12
Twardowski Jan38
U
V
W
X
Y
Z
Ż
R E K L A M A
TES

Rozmowa w parku




Usłyszałam dziwny głos
jakieś słowa nie wiem co znaczą
przemówił do mnie ktoś lub coś
te słowa jakby coś mi tłumaczą
aleją w parku przecież idę sama
a głos kwili coraz żałośniej
w swym pewnym kroku rozkołysana
a on coś mówi chyba o wiośnie
mówi że słota mu nie w smak
że błota nie lubi i tak w ogóle
cała ta jesień to wszystko nie tak
od takiej pogody ma głowy bóle
że obiecałam radosną wiosnę
czyste kwieciste parkowe alejki
śpiewy ptaków w gniazdach radosne
zamiast grząskiego błota piasek miałki
nikogo nie ma za mną ani przede mną
czyj to jest głos chcę sprawdzić niezwłocznie
czyje to usta tak uskarżać się mogą
muszę to sprawdzić zanim na ławce spocznę
z uwagą nastawiam ucha
skąd dobiegają te rzewne głosy
na takie żale nie mogę być głucha
co ciągle proszą o więcej wiosny
wielkie zdziwienie na moje twarzy
gdy zobaczyłam skąd płyną słowa
oczy przetarłam jeszcze dwa razy
to but się żalił nie żadna osoba
usiadłam na ławce i zdjęłam go ze stopy
przetarłam chusteczką zabłocone lica
wiem nie dla ciebie jesienne roztopy
jesienne błoto też mnie nie zachwyca.

TES


Wiersz umieścił użytkownik: TES
Odsłon: 172
Najnowsze wiersze:
Pełna lista
TOP 10 ostatnio czytanych:
TOP 10 użytkowników:
TOP 10 autorów:
2292
1371
982
896
846
702
690
666
646
637
R E K L A M A
Skończ z wydawaniem pieniędzy, stań się Prosumentem
R E K L A M A
Gabinet psychoterapii Gestalt w Opolu
Twoje zdrowie - serwis dbających o zdrowie
Tektura Opolska
Prawa autorskie do treści wierszy oraz zdjęć należą do ich autorów.
Jeśli zauważysz nadużycie/złamanie prawa, napisz do nas.
UWAGA! Ten serwis uzywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegladarki oznacza zgode na to)
Copyright © 2017 wiersze.annet.pl anowak & ibka