Walę tynki


Jestem już na rusztowaniu
I podziwiam wszystkie panie
Pył w oczęta mocno szczypie
A pomocnik dziewczę rypie.

Teraz sięgam do skrzyneczki
Po pojemną buteleczkę
Jak wypiję widzę świnki
Już od rana walę -tynki...

Czytany: 350 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: