"Anioł Stróż i inni przyjaciele"


         Anioł Stróż i inni przyjaciele
    Ten wiersz dedykuję Panu Dziekanowi Tomaszowi Korpyszowi i innym moim przyjaciołom

Wiedziona przez Anioła Stróżą,
przez niego nieustannie chroniona
widzę przyjaźń, co zasługi
zbiera wciąż nieustraszona.

Przyjaźń podbija serce
niczym skacząca piłka.
Im przyjaciół masz więcej,
tym bardziej cieszysz się z życia błysków.

Przebłyskuje światło,
które Chrystus w serca wlewa
i choć iść za Nim niełatwo,
przyjaźń jak owoc wciąż dojrzewa.

Przyjaźń buduje się w trudzie,
lecz jest trwałą, nieugiętą twierdzą
i jej ciężar jak również lekkość triumfują,
aby się kiedyś nie zawstydzić na pewno.
                               Pt. 25.01.2013 5:07
                               Jelonki my room sitting on the bed

Czytany: 314 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: