Moja mała ojczyzna


Mała ojczyzna to dom
W którym codziennie siedzę
Aż serce bije jak dzwon
Kiedyś tu była miedza
Pola zbożem okryte
Jesiennym deszczem zmyte.

Jest nią też moje miasto
Pustynia wielkich bloków
Gdzie duszy mej tak ciasno
Aż serce wali skokiem.

Czasami na wieś jadę
Mym miastem już zmęczony
Głowę na miedzy kładę
Spoczywam utrudzony.

Patrzę na krzyż przydrożny
Co duszę moją wita
Ja- czasem tak bezbożny
Jak dojść do prawdy? Pytam

Czytany: 1187 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: