"Do Krzysztofa Kamila"


          Do Krzysztofa Kamila
Arkebuzy dymiące jeszcze widzę –
przyozdabiają nasze ulice.
Zapominam o nich czasem na chwilę,
lecz kiedy indziej chcę je opisać.

O Barbaro, o Barbaro,
dziękuję, że Bóg dał mi Ciebie.
Ja poległem jako żołnierz w powstaniu,
by niebawem spotkać Cię w niebie.

Nosiłem zawsze z sobą notatnik,
oddalałem się i pisałem.
Ktoś powiedział o mnie: „To Słowacki”,
przyszedł „List do Jana Bugaja”.

Ja, Justyna, przyszłam na Powązki
nieraz, pomodliłam się, zapaliłam świeczkę.
Poeta, żołnierz, czasu kurz pozostał
jak inny Krzysztof w moim sercu.
                                     Pon. 2.05. 2011 10:01 Kolonia Golice, my room      

Czytany: 158 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: