"Modlitewny szept"


                  Modlitewny szept
       Ten wiersz dedykuję Karolowi Wiśniewskiemu

Spadł pierwszy śnieg,
słońce się nieśmiało uśmiecha.
Czuję Twój modlitewny szept,
choć jesteś dzisiaj daleko.

Choć na zewnątrz zimno,
nie utraćmy ciepła w sercu.
Co dzień pozostawać wiernym….
Co dzień stawać się lepszym…

Za oknem może wieje,
więc skąd we wnętrzu pokój?
Kolejny przebaczenia trening,
a Ty mnie Zdrowaśką otoczysz.

Czy dobrałam odpowiednio słowa,
Aby zwichrzone zebrać myśli?
Dziękuję ci za każde Zdrowaś,
dziękuję Ci za wszystko.
                            Pn. 29.10.2012 9:16
                            my room on the middle of the floor

Czytany: 172 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: