Kosmiczna podróż




Mógłby przylecieć gościu z kosmosu,
zabrać mnie z sobą z tego chaosu.
W odległą podróż z nim bym się udał.
Taki urlopik by mi się przydał!

Pstrykałbym różne piękne foteczki:
miałbym planety, cudne gwiazdeczki…
wszechświat bym zwiedził od stóp aż do głów,
byłby to dla mnie niezwykły więc łów.

Lepiej by było latać z kosmitką.
Z nią to dopiero sobie bym bryknął!
Ech…wszechświat…Są to mrzonki odległe,
nie do spełnienia… w myślach zaległe.

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 309 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: