Choroba w samotności


Kiedy jesteś samotny i chory
A dom wcześniej od ludzi aż pękał
Gdy gorączką zatkane masz pory
To niewielka jest przecież ta męka.

Bo choć widzisz w czerwieni przedmioty
Nie rozróżniasz ni dnia ni godziny
Wcale nie jesz masz bóle i poty
Nie wychodzisz spod ciepłej pierzyny.

Wtedy sam musisz szukać lekarstwa
Nie masz siły by iść do lekarza
I kot głodny ze złości też parska
Gdyż choroba nie często się zdarza.

Otulony warstwami odzieży
Żółwim krokiem do sklepu podążasz
Bo zamiary na siły też mierzysz
A samotność nad tobą wciąż krąży.

Czytany: 631 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: