Samotność w Wigilię


Kiedy samotnie siedzisz przy stole
A świeczka obok talerza płonie
To brak ci bardzo kochanych dłoni
Wtedy twa dusza wciąż krzyczy - gore!

Wieczór jest mroźny w blasku księżyca
Niebo purpurą zachodu płonie
Serce skowyczy i tętnią skronie
Wigilia wcale cię nie zachwyca.

Płaszcz samotności na tobie ciąży
A noc usiana jest też gwiazdami
Gwiazda w Betlejem kusi i mami
Gdzie ty wędrowcze dzisiaj podążasz?

Czytany: 640 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: