Spokój
Pragnę trochę spokoju i ciszy…
być chwilkę samemu. W malutkiej niszy
usiąść spokojnie wraz z marzeniami,
które sukcesu są zalążkami.
Z nimi rozmyślać i ciągle tworzyć,
nie martwić się niczym…wcale nie trwożyć.

To spokój jest właśnie moim azylem,
to on jest takim fajnym bakcylem.
Spokoju nam ciągle jest w życiu mało,
a przecież tyle by się go chciało…
Wiem że w przyszłości go wszyscy zaznamy,
gdy wiecznym snom się na zawsze oddamy.

10.12.2012

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 267 razy

R E K L A M A

=>