Cenzura żałosna
Pisanie moją pasją.. .A więc ciągle piszę
Raz prozą a raz wierszem aby zabić ciszę
Która w wielu domostwach w małżeństwach panuje
Gdy czubią się oboje a później żałują

On idzie więc na piwo a ona wciąż szlocha
Czy mam się może z dziwką wieczorem pokochać?
I syfcia złapać szybko co struje kiełbasę
Ambaras będzie wielki ? Nie chcę ambarasu

Cenzuro więc żałosna co wiersze usuwasz
Kiedy się smutny pisarz jazgotem zatruwa
Co ślubna mu funduje i w noce i w ranki
Zanim wierszyk usuniesz nalej ciecz do szklanki

Czytany: 304 razy

R E K L A M A

=>