Odszedłem


Odszedłem z tego świata dziwnego
nie zawsze dla mnie zrozumiałego.
Życie w nim miałem bardzo zawiłe…
ceniłem każdą daną mi chwilę.

Bywały wzloty….były upadki….
Śmierć położyła mnie na łopatki.
Lecz zanim przyszła i to zrobiła,
musiała czekać, była cierpliwa.

Cierpliwość w końcu jej się skończyła,
podeszła z kosą i mnie zabiła.
Spotkanie wcale kiepskie nie było
- czegoś nowego mnie nauczyło.

Mimo, że nie ma mnie na tym świecie.
ja nadal jestem!!! – Już o tym wiecie.

27.11.2012

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 227 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: