Na odjazd przyjaciółki


Te siedmiomilowe? A niech Cię prowadzą
Gdzie się dziś tak słońce urokliwie śmieje
Jak będą za ciasne zdejmij bo zawadzą
Wędruj w świat daleki i chwytaj nadzieję.

Tam przestrzenie wielkie i czeka przygoda
Inne krajobrazy i inne zwyczaje
Na wędrówkę nigdy naszych nóg nie szkoda
Samym suchym chlebem człowiek się nie naje.

Wędruj niestrudzenie niech Twoje blond włosy
Ciepły wietrzyk zawsze delikatnie pieści
I niech Ci przyroda nie skąpi rozkoszy
Bo to właśnie chciałem w swoim wierszu zmieścić.

Czytany: 193 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: