Listopad


Z listopadem się witamy.
nieco cieplej ubieramy,
on już zimę nam zwiastuje,
często chłodem atakuje.

Deszcz i błoto to podstawa,
taka jego to zabawa.
Tańcem drzewa tak czaruje,
z liści cicho oskubuje.

Kłopot wówczas wielki mamy
do grabienia wyruszamy.
Grypę i choróbska niesie...
w mieście złapiesz je lub w lesie.

My się jednak mu nie damy,
witaminki wciąż łykamy!!!

3.11.2012

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 298 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: