W taki czas
Ołowiane chmury skłębione na niebie,
pejzaż dla czarownic, magów i poetów,
przy płocie stanęła chmurnooka jesień,
promień nie przenika szarości gorsetu.

Zaokienny smutek, w strzępkach babie lato
pajęczynę wspomnień rozsiewa w przestrzenie,
szarość mgieł zabrała żywe barwy kwiatom,
zaorane pola szepczą dopełnieniem.

W taki czas - gdy myślę – blaski już skończone,
z wiatrem uleciały złociste miraże,
wiem, że rano wrócą w kolejnej odsłonie,
kiedy z mgły wychodzi parę moich marzeń...

23.10.2012 r.

Czytany: 731 razy

R E K L A M A

=>