Kolory jesieni


Miliardy kropel brylantowych
lśnią w kępkach trawy i na krzakach
a słońce jasne i wesołe
jest jak rozgwiazda morska jakaś.

Łąka przeciąga się i dyszy
tumanem mgiełki otulona
ja o jesieni złotej piszę
i czuję ciepło w swych ramionach.

Nad głową widzę błękit nieba
zwinne promienie drzewa pieszczą
miedzi purpury złota trzeba
by liść jesienny zaszeleścił.

Lasy grzybami obrodziły
lecz wrzos nie kwitnie fioletowo
dzień jest pogodny jasny miły
dlatego ciepłe są me słowa.

Czytany: 780 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: