W koncercie uczuć
Cichutko lecą liście klonu,
wirując zwiewnie z wiatru fugą,
ranki zasnute w mgieł zasłony,
zroszone srebrem śpią za długo.

Czas kolorami się dopełnia,
drzewom wysmukla strój ażurem,
jesień ustraja dywan z piękna
w ostatnią złotą sygnaturę.

Zatopię myśli w barwach tęczy,
aby nie zbladły w dzień zimowy.

Posłuchaj, jak w nas jesień dźwięczy
koncertem uczuć
purpurowych.

Czytany: 907 razy

R E K L A M A

=>