Wte i wewte


Wte i wewte
coraz bliżej i bliżej
goni los szczęście
i śmieje się ze słońcem...

Słucha, co opowiada
wybiegając naprzeciw,
by noc się nie wlała
do marzeń - sprzeciw...

Hausty pełne połyka
patrząc w twarz życiu,
gdyż się wichrom opiera
i podnosi się ze snu...

Taka jest kolej losu
co ukrywa wiele,
ale ważniejszego dla czasu;
poranek, to wesele...

Aleksandra Baltissen

Czytany: 575 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: