polowanie



pani Beauvoir to proste
- mam problemy z życiem w stadzie,
okrążam wszystkie jednorożne, wierzę w pary.

łukiem prostym pod triumfalnym. strzelam. cel
poroże, a pod rogami zapach gucci i pustka.
to straszna porażka pani Beauvoir,

za każdym razem cierpliwie czekam,
nie spełniają. popełniam

morderstwo. nie jest przestępstem
gdy współżycie wchodzi w w zęby
i krwawią dziąsła.

Czytany: 300 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: