Krasnoludek Nutek


Nad stawem nie ma co
jest trudno o muzykę,
gdyż ryby siedzą cicho
więc Nutek założył grupę...

Krasnoludek postanowił
by na trzcinowym brzegu
żabi rechot łap-cap! się podwoił
i słychać było trochę śpiewu...

Łeb w łeb z krasnalami
uczył się gry na gitarze
w kąpielówkach godzinami,
aby koncertować na dworze...

Miłośników muzyki zaprosił
bowiem sercem do serca
nutki w dźwiękach nosił,
gdyż tak czuje każdy artysta...

Muzyczny skarbiec powiększył
kiedy wszyscy nad wodą
ćwiczyli utwór z srebrnych mgieł,
co rozpala dzień pogodą...

Studium dźwięku Nutka
pełne harmonii i miłości
zachwyciło mysz oraz królika,
bo miało motto przyjaźni...

Aleksandra Baltissen

Czytany: 501 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: