Ostatnie pożegnanie


Tamten dzień mam przed oczami
żar niczym lawa lał się gorący
a my przy Tobie wszyscy zebrani
tak bardzo smutek ze sobą łączy

staliśmy razem a wkoło cisza
wskroś przeszywała smutne oblicza
po roku łatwiej mi o tym pisać
czas leczy rany o nic nie pyta

a potem deszcz padał siarczysty
oczyścił z kurzu parne powietrze
w zadumie smutni za Tobą szliśmy
obrazu tego i czas nie zetrze

i nadszedł moment gdy pękła cisza
emocji ludzkich nikt nie powstrzyma
a Bóg na górze nasz głos usłyszał
dziś wiem coś kończy się i zaczyna.

...Pamięci memu Ojcu w pierwszą
rocznicę śmierci.

Czytany: 713 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: