Dmuchawcem sfrunę
Czerwcowe łąki rozedrgane
poszumem traw, powojów splotem,
w jutrznię się wtrąca ptak nad ranem,
rozkwitły chabry modrookie.

Ostróżki ścielą się szafirem,
w firletkach różem błyszczy rosa,
wiosno, podaruj mi tę chwilę,
nim lato złotem wzejdzie w kłosach.

Zatopię się w kwiecistym gwarze,
a kiedy wiosna powie koniec,
by nie odlecieć z twoich marzeń
dmuchawcem sfrunę. Otwórz dłonie...

2.06.2012

Czytany: 1266 razy

R E K L A M A

=>