Kryształowa kula


Muszę zadbać o serce twoje,
bo jest wrażliwe i bardzo chore.
Ono z tęsknoty łzy swoje wylewa.
Dlaczego tak cierpi i ubolewa?

Patrząc na serce i Twoją duszę
smutno mi wtedy - bardzo się wzruszam.
Nic wtedy zrobić niestety nie mogę...
choćbym chciał bardzo to nie pomogę.
Jesteś jak wiatr co hula w przestworzach...
twój obraz w myślach dzisiaj więc tworzę.

Jesteś jak piękna z kryształów kula,
tak delikatna jak pawie pióra.
Nie mogę tej kuli dotknąć i ruszyć
- mogłaby wtedy się rozbić i skruszyć.
Więc tylko patrzę swym smutnym wzrokiem
i to patrzenie jest moim wyrokiem.

Czytany: 301 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: