W dłoniach...


Twoje dłonie opadają na me dłonie...
Twoje usta dotykają moich ust......   
Gdy dotykasz ciała , ciało płonie...
Gdy zabierasz usta nie ma nic....
Tylko pustka, tylko zimne dłonie..
Juz nic nie rozpala moich ust..
Ciało zimne, juz nie płonie......
Usta zimne kiedy nie ma Twoich ust..
Nie zabieraj tego co mym życiem..
Nie zabieraj mi pieszczoty rąk....
Pozwól by tetniło życie...
W dłoniach Twoich...
W cieple Twoich ust....
Tylko tyle trzeba mi do życia.
Tylko tyle żeby ciągle trwać.....
Ciepła dłoni Twych i ust dotyku.....
Żeby poczuć życie.....
Żeby poczuć jak pulsuje w NAs....

Czytany: 806 razy

R E K L A M A

=>