Narcyzy


Pędzą za radością
na słonecznym zegarze
kołysząc rozbite myśli
wysiloną wesołością...

Niezaspokojoną tęskonotą
pląsają zielonością
i przymykają powieki
natchnioną potęgą...

Uciekają w jaskrawości
złotem otulonej
w grę nie w zielone,
lecz do szczęśliwości...

W sile witalnej
dość żywo obchodzą
zestrojenia z emocjami,
miłości - wymarzonej...

Aleksandra Baltissen

Czytany: 649 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: