Maski (z tomu Słoje zadrzewne)
Zdejmował z żywych twarzy
wiersze podobne do masek pośmiertnych
więc żywi uciekali przed nim
kryjąc się w słońcu

A pisał tak człowiek bez skazy
człowiek prosty
człowiek jak łza

zdumiony, że mu się rękopis
rozsypał w ręku
jakoby go przenosił
poprzez tysiąclecia

Czytany: 1383 razy

R E K L A M A

=>