Maleńka róża


Płatki wonne pozostawiła
róża, co sercem patrzyła
i unosiła się w obłokach,
by być sobą oraz kochać...

Słonko ciepłe uwielbiała
tęcza, co w krople je zwijała,
by po drugiej stronie być
i pięknem ludzi radować...

Dalej czuję jej obecność
zamienioną w światłość,
albowiem ona nie wątpiła
i w świat dobra wierzyła...

Kwitnie, ale już inaczej
jeszcze ładniej, cudowniej
będąc przy słońca oknie
kiedy znika w życia śnie...

Aleksandra Baltissen

Dla Helenki...

Czytany: 1078 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: