On prosi o szaty niebianskie


Gdybym mial szaty niebem utkane,
W srebrnej i zlotej wykute poswiecie,
Blekitne, zamglone, z ciemnosci
Z jasnosci, z polmroku, i z switu
Rozpostarlbym szaty na twej drodze:
Lecz ubogim, sny tylko posiadam;
Snami wiec droge twa brukuje;
Miekko krocz, snu mego nie zdepcz.

Czytany: 568 razy

=>
Wierszy tego autora: