Czas na życie


Nie odkładaj życia, potem go nie będzie,
trwa tyle co cisza przed majową burzą.
Kiedy drzewa w sadzie z owoców otrzęsiesz,
zima zmrozi myśli, śniegiem włosy prósząc.

Nie zamykaj ramion, bo podróż wiosenna
trwa przez małą chwilę, tyle co kwitnienie
Przejdziesz parę kroków i zacznie się ściemniać,
iskry już nie wskrzesi żaden inny krzemień.

Teraz życie spisuj, barwy, zapach notuj,
zaciągnij się wiatrem, wyjdź z samotnej głuszy.
Jeśli prześpisz życie, zapragniesz powrotu,
lecz za późno będzie na to, aby wrócić.

-A.G./27.03.11/Paris

Czytany: 1447 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: