Za horyzontem


Głowa jeszcze pełna niedojrzałych myśli,
niewyraźne plany szukają konturów.
Zanim nagie drzewa pokryją się liśćmi,
czas przebrzmiałą młodość włożyć do albumu.

Dziwne to uczucie gdy wiosna tak blisko,
a mnie w pomarszczoną jesień przyszło wchodzić.
Z pełną od przeszłości i wspomnień walizką,
stoję przed podróżą prowadzącą do zim.

Jedno mam marzenie i ściskam je w dłoni,
wraz z biletem, który teraz bez powrotu.
Niech mnie wasza pamięć w tej zimie dogoni
i wspomnie czasami a to już prawie cud.

-A.G./09.03.11/Paris

Czytany: 549 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: