Manifest marcowy


Nie sprzątajcie miłe panie w dzień swojego święta,
gdy nastaje 8 marzec, urlop macie żeński.
Choć niejeden cwany facet chciałby nie pamiętać
i jak zwykle na was zrzucić wszystkie obowiązki.

Nie gotujcie, nie prasujcie, a jeśli zakupy,
to perfumy proponuję, (urlop macie żeński).
niech kto inny biega dzisiaj zarobiony, struty,
kosmetyczka, masaż, fryzjer, i już po depresji.

Postuluję aby święto na zawsze zostało,
ot, taka maleńka zmiana, panom źle nie zrobi.
Więc przyłączie się kobiety i pójdźmy na całość,
- zawołajmy: Urlop żeński! Chodźże już do nogi.

-A.G./08.03.11/Paris


Czytany: 451 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: