Ciepłe myśli


Kiedy myślą sięgam do czasów beztroski,
przywołuję nawet w lutym tamten sierpień.
Pamięć nigdy takich obrazów nie skąpi,
myśli ciepłe grzeją i pełno mam ciebie.

Kiedy czas przez palce przecieka pragnieniem,
dni bogate w szczęście przeliczam kolejno.
Chwytam delikatnie nadwątlone cienie,
myśli ciepłe grzeją i pełno...

Kiedy tuż przy ziemi zbieram resztki siły,
aby nie zapomnieć nagle upadając,
że byłam szczęśliwa i sny się spełniły,
myśli ciepłe grzeją...

Przecież jeszcze nie czas na wieczny upadek,
widzę nawet czyjąś wyciągniętą rękę.
Znowu wiosna skusi rozkwieconym sadem,
myśli ciepłe...

Oddech złapię pełną piersią i zatrzymam
wszystkie wiosny w sobie, może znów się wyśni
szczęście, co radością zmyje z twarzy grymas,
myśli...

-A.G./01.02.11./Paris


Czytany: 2638 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: